FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Galerie
Rejestracja
Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
che
Hipopotam

Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 21:16, 04 Grudzień 2013 Temat postu: |
|
wiek 7-11:
Rodzice wielkimi fanami muzyki nie byli, więc sam musiałem do wszystkiego dojść. Oni czasami słuchali rzeczy typu Smokie, Boney M, Abba, Budka Suflera, Perfekt, disco polo. Siłą rzeczy też tego słuchałem, całe szczęście nie za często miało to miejsce.
http://www.youtube.com/watch?v=FZSHRPscwM8
wiek 12-15:
Zacząłem szukać muzyki, która by mi się podobała. Trochę po omacku, więc repertuar dość różny.
Ravel - Bolero (znalazłem wśród CD rodziców, pamiętam jak słuchałem tego kładąc się na podłodze...)
Franek Kimono (znalazłem winyl wśród Perfektów i innych Smoków)
HIM (dzięki temu wkręciłem się w metal )
http://www.youtube.com/watch?v=hyntWur6K6o
http://www.youtube.com/watch?v=LWcpw3GAAms
wiek 16-18:
W tym okresie słuchałem w zasadzie tylko metalu, raczej prostego. Dominowały zespoły popularne - Iron Maiden, Metallica, Sepultura, Kat
wiek 19-23:
Kolega pożyczył mi płytkę Opeth- Still Life i po usłyszeniu tego byłem w szoku. Zespół ten nauczył mnie innego podejścia do muzyki. Zacząłem poszukiwać nowych rzeczy, takich których znajomi nie słuchali. Grzebałem w metalu różnej maści- black, death, progresywnym, funk, oraz nieco mniej w rocku (głównie neo-pierogi). Ulubione zespoły- Ulver, Negura Bunget, Opeth, Death, Kobong, Primus, Infectious Grooves, Dream Theather, Pain of Salvation, Ozric Tentacles, Dave Matthews Band, Dead Can Dance, Kult
http://www.youtube.com/watch?v=D0hRznmgLUo
http://www.youtube.com/watch?v=Hy8Isnbs_jE
wiek 24 - ?
Mniej więcej wtedy spotkałem Jezusa i zostałem oświecony.
Odłożyłem na bok jakieś 90% dotychczas słuchanej muzyki i przeniosłem się w czasie do przełomu lat 60-70... Frank Zappa, Amon Duul II - głównie tym 2 tworom to zawdzięczam. I tak poleciało... legendy proga, później wszystkie jazz-rockowe tuzy, jazz, rock eksperymentalny.
http://www.youtube.com/watch?v=d2fBzUNz7xQ
http://www.youtube.com/watch?v=xSY2uPuLi-U
Obecnie staram się okiełznać to co mam na dysku i mniej szukam. Chcę zapoznać się lepiej z tym co mam i dać sobie trochę czasu na wciągnięcie w nowe nurty, które mam na uwadze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Filas
Moderator

Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Etceteragrad Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 00:05, 05 Grudzień 2013 Temat postu: |
|
Kobong, no no.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kobaian
Brodacz

Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3805
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 40 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 10:39, 05 Grudzień 2013 Temat postu: |
|
Scorpionsów słuchałem wtedy, kiedy Pet Shop Boys, czyli jak miałem ok. 11-12 lat. Pamiętam jak wróciłem do nich po latach i jak sporym zaskoczeniem była płytka Lonesome Crow, której oczywiście wcześniej nie znałem.
In Trance to w sumie jeszcze całkiem spoko album. Mnie przynajmniej dużo lepiej się jej słucha, niż tych wszystkich późnych Sabbathów, które właśnie odrzucamy. Bo może jest to muzyka prosta i momentami kiczowata, ale przynajmniej miła i zapadająca w pamięć. Utwory z tej płyty skomponowane i śpiewane przez Rotha są natomiast bardzo spoko i w sumie nie ma się do czego przyczepić. Facet w moim przekonaniu marnował talent grając z Schenkerem i spółką.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
che
Hipopotam

Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 21:58, 05 Grudzień 2013 Temat postu: |
|
Filas napisał: | Kobong, no no. |
Badaj jeśli nie znasz. Nagrali tylko 2 płytki. Lepszego polskiego metalu nie uświadczysz. Nawet w hucie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mahavishnuu
Dżonson

Dołączył: 11 Mar 2013
Posty: 564
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 60 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 00:00, 06 Grudzień 2013 Temat postu: |
|
Moja droga muzyczna wyglądała pokrótce tak:
Z okresu przedszkolnego pamiętam szlagiery Jerzego Połomskiego, Andrzeja Dąbrowskiego i innych szansonistów – niektóre nawet mi się wtedy podobały; w wieku sześciu lat usłyszałem po raz pierwszy „Nights in white satin”, The Moody Blues i „Sailing”, Roda Stewarta – to były pierwsze utwory muzyki rockowej, które przypadły mi do gustu
7-10 lat – ulubieni wykonawcy: Boney M, ABBA, Bee Gees, kręciły mnie również różne glam rockowe hiciory Suzi Quatro, The Rubettes („Sugar baby love”)
11-14 lat – czas słuchania głównie polskiego rocka: Perfect, Kombi, Lombard, Lady Pank; zdecydowanie ulubiony zespół to jednak: Republika, a Grzegorz Ciechowski to muzyczny guru; w wieku 13 lat poznałem Genesis, Yes i bardzo mi się spodobały (wówczas znałem tylko ich pop-rockowe płyty z lat 80-tych, poza tym: Howard Jones, Frankie Goes To Hollywood, Nik Kershaw, Depeche Mode, U2, ELO
15 lat – ulubiony zespół: Dire Straits (przede wszystkim „Brothers in arms” i „Alchemy” – wtedy mój koncertowy album wszech czasów), poza tym słuchałem dużo Stinga, Marillion, nadal lubiłem U2
16 lat – Genesis zostaje zdecydowanie numerem jeden, poza tym pojawiają się nowi artyści: Peter Gabriel („So”, wkrótce także „IV”), Mike and the Mechanics, Talk Talk, grono wykonawców ze stajni 4AD, zaczynam świadomie słuchać rocka progresywnego, próbuję poznawać płyty z różnych gatunków muzyki rockowej (m.in. hard rock, heavy metal, new wave…), szybko jednak dochodzę do wniosku, że muzyka rockowa pozbawiona komponentów innych, bardziej szlachetnych gatunków (jazz, muzyka poważna) zupełnie mnie nie interesuje, dlatego nie zachwyca mnie szczególnie hard rock, natomiast heavy metal wręcz mierzi
17 lat – muzyczna rewolucja – zaczynam głęboko wchodzić w progres (Genesis, Yes, ELP, Jethro Tull, King Crimson, Moody Blues…); wiosną zobaczyłem „Pink Floyd at Pompeii”, natomiast w czasie wakacji poznałem „Ummagummę” i to zupełnie przewartościowało moje podejście do muzyki – zacząłem świadomie szukać różnych zakręconych dziwadełek; pojawia się rock elektroniczny: wszystko zaczęło się od fascynacji płytą Tangerine Dream „Cyclone”, potem przyszły krążki Klausa Schulze (np.„Dziękuję Poland”), Vangelisa (”Heaven and hell”), Kraftwerk („Die mensch-maschine”, „Trans- Europe Express”) i wiele innych
18 lat – dalsze penetrowanie progresu, wejście w rockową awangardę (Frank Zappa, Soft Machine), zaczynam słuchać muzyki poważnej, początkowo ma to dość chaotyczny charakter, nie wiem dokładnie, co może mnie zainteresować, słucham więc mnóstwo różnych rzeczy, wiele z nich mi się nie podoba, odkrywam stopniowo, że klasycyzm to nie moje rejony (Haydn mnie strasznie nudzi, nie specjalnie kręci Mozart, bardzo spodobał mi się natomiast Beethoven), w przypadku romantyzmu podobnie: większość rzeczy nie robi na mnie większego wrażenia; do dzisiaj te epoki muzyczne jakoś specjalnie nie wywołują u mnie szczególnego zainteresowania (aczkolwiek są wyjątki)
19 lat – zaczynam bardziej świadomie poruszać się po świecie muzyki poważnej, czytam wszystkie dostępne książki z zakresu historii i teorii muzyki, poza tym zbieram różne czasopisma muzyczne: odkrywam, że w świecie muzyki poważnej najbardziej podoba mi się twórczość z XX wieku, choć późny neoromantyzm także jest dość interesujący; próbuję wchodzić w jazz, jednak pierwsze kroki są odstręczające – w radiu grają głównie ten mainstreamowy jazz z lat 50-tych, 60-tych i współczesny, mocno konserwatywny – to zdecydowanie nie są moje klimaty; dostęp do płyt nie był wówczas łatwy, dlatego jeździłem regularnie na „łowy” do Warszawy i Krakowa – na giełdzie płytowej w klubie „Pod Przewiązką” pojawiał się Piotr Kosiński, u którego zdobyłem mnóstwo niezwykle rzadkich wówczas płyt (np. Franka Zappy), bardzo pomogły mi także różne wydawnictwa „Rock Serwisu” (biografie, dyskografie, książki, tłumaczenia tekstów)
20-24 lata – zaczynam słuchać jazz-rocka (Mahavishnu Orchestra, Weather Report, Return To Forever), zaczęło się jednak od grup jazz-rockowych tworzonych przez rockmanów (Colosseum II, Brand X, Blood, Sweat and Tears), stopniowo zaczynam poszukiwać rzeczy, w których pierwiastek jazzowy będzie odgrywał coraz bardziej istotną rolę; eksploracja muzyki współczesnej – nadal czytam dużo książek muzykologicznych i różnych czasopism (jazz, rock, muzyka poważna), szalenie pomocne okazują się szczególnie różne książki Bogusława Schaeffera (poświęcone głównie muzyce współczesnej) i Joachima Ernsta Berendta (jazz) – pozwalają mi znacznie skuteczniej penetrować różne nieznane obszary muzyczne, poza tym umożliwiają lepiej zrozumieć muzyczną awangardę; ulubieni kompozytorzy w tym czasie to: Strawiński, Stockhausen, poza tym Ravel, Beethoven, Bach, Varese; zaczynam bliżej poznawać dodekafonię (Berg, Webern, Schönberg), punktualizm (Berio, Boulez) i inne; poznaję nowe nurty progresywne (scena Canterbury, zeuhl, RIO, krautrock; dalsze poszukiwania w obrębie innych gatunków; w czasie studiów 90% płyt, które kupowałem były brane w ciemno na podstawie różnych tekstów w czasopismach muzycznych, książkach, itp. – w radiu nie były one grane, w ten sposób nabyłem płyty Gentle Giant, Caravan, Matching Mole, Henry Cow, National Health, Hatfield and the North, Egg oraz mnóstwo albumów ze świata jazzu – w czasie studiów miałem sporo czasu, często przesiadywałem więc w czytelni, poznając różne archiwalne czasopisma i książki, notowałem co ciekawszych artystów, by potem poszukiwać ich płyty
24-27 lat – po ogólnym spenetrowaniu muzyki rockowej coraz częściej sięgam po płyty stricte jazzowe, choć nadal jazz-rock to mój ulubiony nurt w tym gatunku, wchodzę coraz mocniej we free jazz, który coraz bardziej mnie interesuje (późny Coltrane, Circle, Cecil Taylor, Pharoah Sanders, Sun Ra, Anthony Braxton i wielu innych),
Dalsze lata to przede wszystkim systematyczne pogłębianie poznanych obszarów. Bardzo pomocny okazał się oczywiście Internet, który umożliwił poznanie wielu bardzo mało znanych artystów, o których nie można było poczytać w książkach czy też czasopismach muzycznych.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Filas
Moderator

Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Etceteragrad Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 01:12, 06 Grudzień 2013 Temat postu: |
|
che napisał: | Filas napisał: | Kobong, no no. |
Badaj jeśli nie znasz. Nagrali tylko 2 płytki. Lepszego polskiego metalu nie uświadczysz. Nawet w hucie. |
Znam. Dobra muza, kumpel mi kiedys podrzucił. Ale fakt, wypada więcej posłuchać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Twisted Nerve
Hipopotam

Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 1374
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:55, 06 Grudzień 2013 Temat postu: |
|
Filas napisał: | kumpel mi kiedys podrzucił. |
Masz kumpli?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cizar
Hipopotam

Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 1116
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Nowe Skalmierzyce Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 23:08, 06 Grudzień 2013 Temat postu: |
|
Twisted Nerve napisał: | Filas napisał: | kumpel mi kiedys podrzucił. |
Masz kumpli?  |
Świetne podsumowanie Filasa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Filas
Moderator

Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Etceteragrad Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 03:37, 07 Grudzień 2013 Temat postu: |
|
O dziwo ze czterech.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cizar
Hipopotam

Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 1116
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Nowe Skalmierzyce Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 15:25, 07 Grudzień 2013 Temat postu: |
|
Ci z naszego forum się nie liczą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Filas
Moderator

Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Etceteragrad Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 16:05, 07 Grudzień 2013 Temat postu: |
|
No to ze czterech.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|