Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Filas
Moderator
Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Etceteragrad Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 02:28, 30 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
Mówisz, że Słowaki tez lubią jak gitara robi swoje?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Śro 02:28, 30 Styczeń 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6136
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 54 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Nowy Tomyśl Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 02:33, 30 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
Filas napisał: | Mówisz, że Słowaki tez lubią jak gitara robi swoje? |
Sam nie wiem. Znam trzech:
Jeden slucha w lazience jakiegos techna albo Gorillaz (z komorki).
Drugi to ten, ktory wyjechal z moja muzyka na Slowacje.
A trzeci to taki, z ktorym chlalem wino Balsam Mnicha i puszczalismy sobie muze, on mi Nohavice (wprawdzie to Czech) a ja jemu Kaczmarskiego.
Tak ze nie wiem, nie chce wydawac werdyktow takowych.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Filas
Moderator
Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Etceteragrad Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 02:34, 30 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
No to wyszłoby w sumie że 1/3 lubi. Dobry wynik. Chyba że mi się matematyka pomyliła z czymś innym.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Śro 02:34, 30 Styczeń 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6136
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 54 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Nowy Tomyśl Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 02:37, 30 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
Filas napisał: | No to wyszłoby w sumie że 1/3 lubi. Dobry wynik. Chyba że mi się matematyka pomyliła z czymś innym. |
Jak dla mnie, to z tych trzech dwoch lubi. Ten od Nohavicy znal sie na muzyce, nawet proponowal mi zalozenie kapeli, w ktorej mialem grac na organach (i to jeszcze trzezwy wtedy byl), bo mial jakies tanie w swoim 'pokoju' (dluga historia), na ktorych z nudow zaczalem pogrywac. Twierdzil, ze mam wielki talent, ale podchodze do tego z dystansem.
Poza tym u Nohavicy i Kaczmarskiego (ktorego podziwial) gitara zdecydowanie robi swoje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Filas
Moderator
Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Etceteragrad Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 02:38, 30 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
Widzisz, ja nieoświecony to żem nie zrozumiał. Łe, to 2/3 to kurna dużo raczej. Ale te 1/3 to też sporo jak na nie lubienie gitarowego robienia swoje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6136
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 54 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Nowy Tomyśl Płeć: Mężczyzna
|
|
Powrót do góry |
|
|
Filas
Moderator
Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Etceteragrad Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 02:54, 30 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
Wow. Ten klimat. Kurczę.
I jak tu wstać o 5:30
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Śro 03:03, 30 Styczeń 2013, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
megadziobak
Hipopotam
Dołączył: 09 Cze 2012
Posty: 1492
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 27 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: tak Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 01:53, 31 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
O, ja miałem z Bitches Brew podobnie jak kolega Filas, tzn. to było pierwsze co sobie zapuściłem Davisa i też czułem się jakbym czegoś tam nie rozumiał - spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Po kilku przesłuchaniach oswoiłem się z tym nieco ale nie mogę powiedzieć, że znam dobrze tą płytę. In a silent way i Dżeka Dżonsona też słuchałem, jedno z nich trochę bardziej ale nie pamiętam które
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
John Cipolina
Hipopotam
Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 1066
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: bywam w Krakowie Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 02:10, 31 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
Ja się zabrałem za Bitches Brew w odpowiednim momencie, bo spodobało mi się od pierwszego razu, ale nadal nie udało mi się go przesłuchać jednym ciągiem w całości i bynajmniej nie mam na myśli kompletnej sesji. Dawniej jak się słuchało na magnetofonie, to nie przewijałem kastety do ulubionego momentu, tylko grzecznie czekałem, a teraz ta technologia mnie rozpieściła i łatwo się niecierpliwię.
Ostatnio słuchałem też Jacka Johnsona i On the Corner. Jack Johnson mnie jakoś nie zauroczył. Za to w On the Corner ogólnie podoba mi się idea i (chory) klimat, tylko że przez ten minimalizm ciężko mi tego słuchać i wyłącznie słuchać. Udało mi się przedrzeć przez niego tylko dzięki słuchaniu podczas wykonywania innych czynności.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Filas
Moderator
Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Etceteragrad Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 02:24, 31 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
Na Bitches Brew widać nie umiem usłyszeć gitary, bo na pewno robi swoje i dlatego nie słyszę więc nie rozumiem
A tak serio to po sesji z In A Silent Way BB jawi się jako koktajl energetyczny i solidna dawka hałasu i kontrolowanego chaosu, strasznie kontrastuje - i jeszcze te dwie perkusje... Na dniach kolejny odsłuch BB, to pewne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
John Cipolina
Hipopotam
Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 1066
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: bywam w Krakowie Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 02:34, 31 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
Cóż, zawsze możesz posłuchać np. debiutów Mahavishnu Orchestra i Return to Forever, żeby wgryźć się w fusion od innej strony, a Milesa na razie zostawić. Podejście chronologiczne może nie zawsze jest najłatwiejsze.
RtF nie jest wg mnie trudny, a jednocześnie dosyć głęboki. Z Mahavishnu debiut Ci polecam z całego serca jako najlepszy, ale może na początek nawet drugi album byłby odpowiedniejszy, bo tam grają bardziej "typowy" jazz rock. A jeśli chcesz jednak zrozumieć Milesa, to może spróbuj debiut Weather Report, bo on chyba była najbardziej pod jego wpływem, a tam są kawałki co najwyżej 7 minutowe.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez John Cipolina dnia Czw 02:35, 31 Styczeń 2013, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6136
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 54 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Nowy Tomyśl Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 02:58, 31 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
To tez moze byc dobra mysl, ja sam tak zrobilem, ale nieswiadom, ze kiedys bede sluchal Davisa. Po prostu chcialem zostac basista, zatem zabralem sie za Weather Report z Pastoriusem (pozniej przerzucilem sie na wczesniejsze plyty) i Return to Forever ze Stanlejem Klarkiem. W sumie moglo tak byc, ze latwiej mi przez to wchodzil Davis.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 59 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 11:39, 31 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
Widzę, że Filas nie przeczytał zbyt dokładnie tego tematu (w którym sam jeden napisałem tyle, że starczyłoby na artykuł do gazety. Co najmniej jeden) i teraz ma problemy Jakbyś przeczytał wątek wiedziałbyś co potrzeba.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Filas
Moderator
Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Etceteragrad Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 12:59, 31 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
Racja.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kapitan Wołowe Serce
Administrator
Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 8801
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 59 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 13:12, 31 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
Na pierwszej stronie jest taki mój długi post (Sob 09:33, 19 Czerwiec 2010). Masz tam w zasadzie wszystko rozpisane.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Filas
Moderator
Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Etceteragrad Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 20:20, 31 Styczeń 2013 Temat postu: |
|
Powiem szczerze, że za BB brałem się jako za pierwsze bo najzwyczajniej kiedyś pobrałem no i na dysku leżało, a chciałem chociaż spróbować.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Filas dnia Czw 20:20, 31 Styczeń 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Niepokonany Herakles
Bad Motherfucker
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 6136
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 54 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Nowy Tomyśl Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 05:37, 01 Luty 2013 Temat postu: |
|
Lepiej podejdz do sprawy tak jak Kapitan radzi. Elektryczny Miles to objetosciowo naprawde wielki kawal muzyki, do samych dlugasnych plyt studyjnych dochodza spore koncertowki (ktore TRZEBA znac, bo to co grali na zywo to potega) i jeszcze Complete Sessions, na ktorych rowniez mozna znalezc kapitalne rzeczy, trwajace lacznie cale godziny.
Wiec nie ma co sie nastawiac, ze 'w weekend przerobie', bo to fizycznie niemozliwe, nie wspominajac o wylapaniu z muzyki tej klasy, o ktorej piszemy. Takie na przyklad Get Up With It to muzyka na cale tygodnie, nie da sie raz przesluchac utworu 'He Loved Him Madly' i stwierdzic 'no tak, wiem o co kaman' bo tam kazdy szmer sklada sie na budowe tego mega klimatu, jaki ten utwor posiada. Zrozumiesz to, kiedy posluchasz.
Dlatego polecam stopniowo, krok po kroku poznawac wydawnictwa i zalapac w pelni co tak naprawde sklady Davisa tam wyprawiaja.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Filas
Moderator
Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3117
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Etceteragrad Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 07:55, 01 Luty 2013 Temat postu: |
|
Nowicjuszem się jest to się niestety pobłądziło, grunt, że korekty bedo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Carpetcrawler
Brodacz
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 2249
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Litwini wracali? Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 16:04, 03 Luty 2013 Temat postu: |
|
Cytat: | A tak z innej beczki, dawno temu w roku 2010 mialem nastepujaca przygode: wlaczylem w pokoju dosyc glosno Dark Magusa, po paru minutach zapukal Slowak, ktory akurat wpadl w odwiedziny do mojego wspollokatora. Bardzo mu sie podobalo, zapytal co to itd. W koncu po parunastu minutach rozmowy o muzyce zaproponowalem, ze moge mu wrzucic na pendrajwa troche muzyki. Tak tez sie stalo i zachwycony poszedl. | Zazdroszczę, do mnie przychodzą z prośbami bym ściszył
Co do Milesa elektrycznego to powiem tak; pierwszą płytą z tego okresu jaką usłyszałem było In A Silent Way, no i to była jedna z tych płyt, która zmienia życie i patrzenie na świat muzyki. Szybko dorzuciłem TTJJ, tam było dużo gitary Johna, więc również mi się podobało. No i te elektryczne pianina pod koniec płyty bodajże - świetna sprawa. On The Corner nadal nie rozumiem, od czasu do czasu posłucham. Natomiast Big Fun i Get Up With It to dopiero znakomite wydawnictwa. Mamy tam różnorodność niespotykaną na innych płytach Miłosza. A He Loved Him Madly? Arcydzieło, którego nei da się opisać, trzeba posłuchać.
BB z kolei słuchałem najrzadziej i kompletnie nie wiem dlaczego. Przesłuchałem ją może z 3 razy. Nigdy jakoś nie mam albo czasu na porządne wsłuchanie się, albo ochoty na taki jazz. W każdym razie wiem, ze to jego największa płyta. I chyba największa w całym jazzie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Pawliq88
Hipopotam
Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 1347
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: okolice Krakowa
|
Wysłany: Śro 18:04, 26 Czerwiec 2013 Temat postu: |
|
Bardzo lubię rzeczy które Miles zrobił w latach 80: You're Under Arrest , Tutu, Amandla, trochę eksperymentalna Aura - świetne płyty po długiej przerwie w karierze. I Marcus Miller na basiku u Milesa grał jeszcze bardzo subtelnie, nie nadużywając swojego instrumentu (w przeciwieństwie do tego co dzieje się na jego solowych albumach) Bardzo lubię też Live Around the World
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Pawliq88 dnia Śro 18:07, 26 Czerwiec 2013, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|